Forum DDN+. Duch, Dusza i Serce znajdą tu Natchnienia, świadectwa i pomoc.
http://drogowskazydonieba.pl/

Pytanie etyczne
http://drogowskazydonieba.pl/viewtopic.php?f=59&t=46942
Strona 2 z 4

Autor:  Klara [ 5 sty 2013, o 23:30 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Przypadek to słowo pozbawione sensu; nie ma niczego, co nie miałoby swoich przyczyn.
Autor: Voltaire

nie rozmawiamy o inteligencji , a o przypadku .
każde działanie jest następstwem , poprzednich działań .

Autor:  Admin_DDN [ 6 sty 2013, o 13:34 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

To ma sens . nie ma przypadków też tak uważam ,. Wszystko ma przyczynę , każde zdarzenie
Nie wszystko potrafimy zauważyć i zrozumieć "czemu", szczególnie gdy nie uznajemy działania Boga w życiu codziennym, ale to już inna kwestia

Autor:  desmus [ 6 sty 2013, o 16:14 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Oczywiście, że każde zdarzenie ma swoją przyczynę, ale czasami jej nie znamy i nie potrafimy do niej dotrzeć. Wtedy mówimy, że coś wydarzyło się przypadkowo. Np. wylałem kawę przez przypadek. Wiadomo, że jest jakaś przyczyna, ale stwierdzamy, że to był przypadek. Przypadek oznacza nieintencjonalność jakiegoś zdarzenia.

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 13:52 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Można by rzec ;:224 gdybyś nie zrobił kawy to byś jej nie wylał :wit

Autor:  desmus [ 8 sty 2013, o 14:15 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Tak. Chociaż. Kawa wylała się przez "przypadek".

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 14:19 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Sama się nie wylała...albo ktoś ją niósł i można rzec iż źle niósł-krzywo ręka,szybko szedł....bo jak stała kawa i się sama wylała?!
...widzisz to nie jest tak proste zawsze można jakoś wytłumaczyć tylko ważne by chcieć i prawidłowo wytłumaczyć....

Autor:  desmus [ 8 sty 2013, o 14:31 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Ja mówię o potocznym tłumaczeniu. Szklanka stoi i nagle rozsypuje się w drobny mak, chociaż nikt jej nie dotyka. Też jast jakaś przyczyna, ale się nad nią nie zastanawiamy. Pękła przez przypadek.

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 14:35 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

...to ciągnę dalej...może wcześniej była pęknięta,jakaś rysa była której nie zauważyliśmy,zbyt gorąca woda.....
:) :)

Autor:  desmus [ 8 sty 2013, o 17:09 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Szklanka była pusta ale nie o to chodzi. Nie zastanawiamy się nad przyczyną. Uznajemy coś za przypadek.

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 21:34 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Jak była pusta jak pisałeś o rozlanej kawie ;:109
Jeśli podobne podejście masz do PŚ -czyli nie zastanawiać się- tylko przeczytać i oznajmić że to prawda,to przypadek,to nie pasuje a tego nie rozumie a tamto odrzucam bo dla mnie jest niewygodne to masz rezultat swojej wiary...czy też niewiary :roll:

Autor:  desmus [ 8 sty 2013, o 21:39 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Odrzucam bo jest nieprawdziwe. Czytałem również publikacje krytyczne. (krytyczne to nie to samo co krytykujące)

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 21:42 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Odrzucasz bo jest nieprawdziwe a skąd wiesz że nieprawdziwe?! Bo zadałeś sobie pytania i sam udzieliłeś odpowiedzi....super :wit
A gdybyś sam doznał cudu to byś uwierzył?

Autor:  desmus [ 8 sty 2013, o 22:44 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Nie wiem nigdy nie doznałem.

Autor:  owieczka [ 8 sty 2013, o 22:49 ]
Tytuł:  Re: Pytanie etyczne

Może doznasz ;:224

Ale jeśli jeszcze nie doznałeś to po prostu zadaj sobie kolejne pytanie-jak poprzednie- i udziel trafnej odpowiedzi....

A więc gdybyś sam doznał cudu to byś uwierzył?

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/